Strona Ekoporadnia.pl wykorzystuje pliki cookies, czyli ciasteczka! To są jedyne ciasteczka, które nie mają kalorii, więc tym razem nie musisz ich ograniczać!

Jeśli wyrażasz zgodę na używanie ciasteczek, zostaną one zapisane w pamięci Twojej przeglądarki.

W przypadku nie wyrażenia zgody, nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony, ale gratulujemy wytrwałości w trzymaniu diety! 

 

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5


605 341 491
gabinet@ekoporadnia.pl

Facebook

A – AMARANTUS

Amarantus inaczej szarłat nie należy do ogólnie znanych i popularnych źródeł żywności, a tymczasem to jedna z najstarszych uprawianych roślin na świecie! Znali ją i uprawiali Inkowie, Majowie i Aztekowie, a najstarsze plantacje powstawały już 4 tysiące lat p.n.e. Warto poznać cenne właściwości tej rośliny, tym bardziej, że eksperci od spraw żywności FAO doceniając jej wyjątkowy skład chemiczny nazywają amarantus rośliną XXI w. Chrześcijańska kultura określając szarłat mianem „pogańskiego” zboża w dużym stopniu przyczyniła się do zmniejszenia jego popularność i zasięgu upraw. Amarantus do Europy przywędrował na przełomie XVI i XVII wieku, ale dopiero w ostatnich latach przeżywa prawdziwy renesans i doczekał się rzetelnych badań naukowych, które potwierdziły jego ogromne walory ekologiczne, odżywcze i zdrowotne.
W Polsce badania nad plonowaniem, klimatyzacją i użytkowaniem szarłatu rozpoczęto dopiero w 1989 roku. Dziś zaczynamy doceniać amarantus, którego nasiona mają więcej wartości odżywczych niż pszenica, zawierają też dużo błonnika, a chyba co najważniejsze – są źródłem wyjątkowo cennych skwalenów opóźniających proces starzenia oraz antyoksydantów przeciwdziałających różnym chorobom.
Skwalen to niezwykle tajemnicza substancja rozpowszechniona w świecie roślin i zwierząt, której znaczenie dopiero próbujemy odkryć. Wiemy, że w organizmie ludzkim znajduje się głównie na skórze i wykazuje działanie przeciwbakteryjne oraz przeciwgrzybicze. Ma też właściwości antykancerogenne, odżywcze i regenerujące, a ponadto niezwykle istotną zdolność wiązania tlenu z wody i dostarczania go komórkom, co np. pozwala na przeżycie rekinom na dużych głębokościach pozbawionych tlenu. Uważa się, że to działanie skwalenu sprzyja długowieczności organizmów. Skwalen ma też właściwości wiązania wszelkiego rodzaju ksenobiotyków, a więc jest wyjątkową, uniwersalną odtrutką. W ostatnich latach obserwuje się znaczny spadek poziomu skwalenu u ludzi, co pewnie ma związek z coraz większym zanieczyszczeniem środowiska. Z tego powodu zalecana jest suplementacja, a przede wszystkim sięganie po naturalne źródła skwalenu jakim jest amarantus. W oliwkach jest także obecny skwalen, ale w ilościach 10 razy mniejszych. Mimo to uważa się, że właśnie duże spożycie oliwy i oliwek np. w Grecji decyduje o niskiej zachorowalności na chorobę niedokrwienną serca w tym kraju.
Amarantus to też bardzo dobre źródło białka tym bardziej wartościowego, że pozbawionego glutenu oraz jedno i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych - w tym szczególnie cennych kwasów GLA.
Składniki mineralne takie jak magnez, żelazo, wapń, fosfor, cynk stanowią aż 3,3% nasion amarantusa, co także przewyższa ilości występujące w nasionach innych zbóż. Szarłat podobnie jak inne zboża dostarcza dużo witamin z grupy B, a także witaminę C, A i E.

Biorąc pod uwagę te wszystkie niezwykłe walory amarantusa należy zapisać go na liście produktów o prozdrowotnym działaniu, które zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób cywilizacyjnych i służy długowieczności. Warto na stałe umieścić go w swojej kuchni i w swoim jadłospisie! Doskonałe – także dla osób na diecie bezglutenowej jest pieczywo wyprodukowane z dodatkiem mąki z amarantusa, a także płatki z jego nasion dodawane do różnych dań mlecznych. Wysoką wartość ma tzw. ekspandowany amarantus czyli popping jako forma do bezpośredniego użycia z jogurtem, kefirem lub zupą mleczną, a także jako dodatek do różnych wypieków i deserów.
Amarantus jest zdrowy dla każdego i w każdym wieku, a kto się jeszcze o tym nie przekonał niech zapamięta, że AMARANTUS m.in. ma:
więcej magnezu niż czekolada
więcej żelaza niż szpinak
więcej wapnia niż mleko
więcej błonnika niż owies
więcej skwalenu niż każda inna roślina!